Dariusz Czajkowski, SSA

Medyczne przesłanki zmiany na wolnościowe środki zabezpieczające, np. na terapię lub terapię uzależnień

W ostatnich latach daje się zauważyć wyraźny wzrost społecznego, a w ślad za tym – medialnego zainteresowania problematyką stosowania środków zabezpieczających, w szczególności tych dla obywatela najbardziej dotkliwych, a wiążących się z pozbawieniem wolności. Swego czasu media obiegły bulwersujące opinię publiczną sprawy, w których osoby popełniające przestępstwo zagrożone co najwyżej kilkuletnią karą pozbawienia wolności, przez wiele lat przebywają w zamkniętym oddziale szpitala psychiatrycznego. Jedną z takich głośnych spraw, był przypadek starszego człowieka, nieżyjącego już Feliksa M., który za czyn zagrożony maksymalną karą 2 lat pozbawienia wolności (groźby, które nigdy nie weszły w fazę realizacji), przebywał na internacji przez 11 lat – aż do czasu, gdy w wyniku uwzględnienia kasacji Rzecznika Praw Obywatelskich Sąd Najwyższy postanowieniem wydanym w 2015 roku uchylił ten środek zabezpieczający, zastosowany wobec niego jeszcze w roku 2004. Jaka była przyczyna tego stanu rzeczy? Czy można w tym przypadku mówić o błędzie, a jeśli tak, to jakiego rodzaju: prawnym? Medycznym? Czy na podstawie tego przypadku można twierdzić, że wieloletnia, przekraczająca nawet ustawowe zagrożenie karą za popełniony czyn internacja, jest zawsze wynikiem popełnionych błędów? Jeśli tak, to kto-sąd, czy lekarze- ponoszą za ten błąd odpowiedzialność?

MIEJSCE KONFERENCJI

Hotel Ambasador Premium****
Adres: ul. Kilińskiego 145
90-315 Łódź
Kontakt: 0048 42 677 15 40,
E-mail: premium@hotelambasador.pl

ORGANIZATOR

Pharma2pharma Sp. z o.o.
ul. Klaudyny 38/117
01-684 Warszawa
tel.: 22 254 86 95
www.pharma2pharma.pl
office@pharma2pharma.pl